Czy bioenergoterapia naprawdę działa?

Medycyna alternatywna posiada szerokie grono zwolenników, a także rozległe rzesze przeciwników. Niektórzy nie mogą nachwalić się jej zalet, twierdząc, że to właśnie niekonwencjonalne metody pozwalają im utrzymać dobre zdrowie. Inni zaś uważają, że każdy, kto zajmuje się tego rodzaju zabiegami, w rzeczywistości żeruje na ludzkim nieszczęściu. Szczególne wątpliwości w tym temacie wzbudza bioenergoterapia. To dziedzina medycyny alternatywnej, w którą wyjątkowo trudno uwierzyć między innymi ze względu na brak jakichkolwiek rekwizytów wykorzystywanych w czasie zabiegu.

Przywykliśmy do myśli, że leczenie wymaga zaangażowania dodatkowych gadżetów lub produktów. Nawet, jeśli mówimy o medycynie naturalnej, wykorzystywane są w niej na przykład zioła, olejki eteryczne, igły czy specjalistyczna wiedza związana z funkcjonowaniem ludzkiego organizmu. Tymczasem bioenergoterapia bazuje na przepływach energii, więc trudno nam wyobrazić sobie, że coś takiego może przynosić pozytywne efekty. Jeśli chcesz przekonać się o tym na własnej skórze, na dobry początek zacznij od mądrego wyboru bioenergoterapeuty. Nie kieruj swoich kroków do zabiegu, którego ulotka wpadnie ci w ręce jako pierwsza.

Najlepiej skorzystaj z polecenia znajomych lub poszperaj na forach internetowych – tam ludzie często dzielą się informacjami o osobach, które rzeczywiście były w stanie spełnić ich oczekiwania.

www.led-poland.com